Manipulacje

16 października 2014, 19:25 · Vitto Corleone

No w sumie tak, ale jako główny przywódca, zarządca to on jest wszystkiemu winny. Jego ludzie to cała układanka. Zresztą mądrze manipulował wykorzystując niejednokrotnie tv i radio.

@Pan Jabłkowy:

co0000000000

@góra nie, że złe, ale mogło by się obyć przecież bez tego. Najważniejsza jest miłość. Zresztą ludzie chcą wyprawić ich najważniejsze święto hucznie(no w 80%), a na to trzeba mieć hajs. Wyobraź sobie ile trzeba zbierać, żeby rodzice Kowalskiego z przeciętną pensją 2300zł(?) netto, kredytem 1000zł, rachunkami, wydatkami musieli zbierać. No rok co najmniej. Poza tym jeszcze związujesz się do końca życia bez możliwości rozłączenia(w kwestii religijnej jest to grzech ciężki).

ps. napisałem, że przeciętnego, bo większość ludzi mających dom/mieszkanie ma kredyt na xxlat. Najlepsze jest to, że spłata wynosi 300zł, a odsetki 700zł. W Niemczech masz odwrotnie. Zwykłe złodziejstwo.

0 △|▽


    Komentarze (54):


    Wypisane Pióro
    16 października 2014, 19:27

    Bóg nic nie dyktował, zią. Ludzie piszący Pismo Święte byli tylko natchnieni, ale przecież dalej mieli wolną wolę i pisali tak, jak sobie życzyli.

    0 △|▽


      Jabłkovy
      16 października 2014, 19:32

      To miałem na myśli, dlatego "dyktował" w cudzysłowie.

      @Bicior:

      No, chyba serio człowiek biologicznie jest przystosowany do poligamii. Ale nie daję 100% pewności. Mogłem nie spać.

      0 △|▽


        Zdzislawek ch
        16 października 2014, 19:36

        Dla mnie małżeństwo to swego rodzaju "zwieńczenie" miłości. I teorytycznie, jeśli dwoje ludzi się kocha, to dlaczego nie mieliby wziąć tego ślubu? Ksiądz może wydać ślub za darmo, a sam obrzęd nie musi być organizowany z pompą.

        0 △|▽


          Cylianne
          16 października 2014, 19:43

          Hmm... To wszystko zależy wyłącznie od naszej wiary i nastawienia do świata. Osobiście jestem chrześcijaninem, więc moje poglądy mogą się znacznie różnić od np. ateistów. Wierzę, że nasze życie na Ziemi jest jednym wielkim sprawdzianem jak sobie poradzimy i że kiedyś, tam u góry wszyscy się spotkamy przed sądem ostatecznym. Fakt, przyznam - wizje nt. życia po śmierci mam czasem bardzo drastyczne, niejednokrotnie głowię się jak to potem jest. Ale wiem, że i tak odpowiedzi za tego życia nie znajdę i przejmować się takimi sprawami nie ma sensu.

          Sensem życia dla mnie jest Bóg, rodzina, przyjaciele, pasja, cele w życiu. Są chwile załamania, są chwile szczęścia. Tak w kółko to się kręci, powtarza. Nikogo nie zmuszam do wierzenia w Boga, nikogo nie zmuszam do modlenia się. Nasza wolna wola. Jedyną rzeczą, która naprawdę mnie denerwuje jest kpienie, drwienie, naśmiewanie się i prześladowanie wierzących. Brak tolerancji niszczy ludzi. To nie jest dobre.

          Po prostu uważam i wierzę, że ktoś nad nami czuwa. Że Ci, którzy odeszli od nas patrzą na nas i cieszą się życiem wiecznym. Mam dawać przykłady cudów, objawień? Nie sądzę, żeby to przeszło. Zawsze znajdzie się ktoś, kto na siłę będzie starał się udowodnić, że źle myślę. Że błądzę wierząc w to, co chcę wierzyć. Po prostu czuję, że jednak coś jest po śmierci i w to wierzę, bo osobiście nie wyobrażam sobie, żeby nie mogło być nic. Fakt - przecież nie pamiętamy co było przed naszym urodzeniem, ale sama myśl i głowienie się jak to jest 'przecież to nierealne'. Są pytania bez odpowiedzi i niestety tego się nie dowiemy. Możemy gdybać, wyobrażać sobie i zaciekle bronić postawionego przez nas zdania.

          Druga rzecz - denerwuje mnie to, że ludzie mają jeden argument - skoro Bóg jest taki wszechmogący, to dlaczego niewinni ludzie umierają, cierpią, głodują... Mamy wolną wolę i to od nas zależy czy przyczynimy się, by pomóc biednym czy będziemy narzekać i obwiniać o to Boga. Polecam przeczytać sobie ten artykuł: http://ewangelia.com/Prawdziwe-problemy/Cierpienie/Dlaczego-istnieje-cierpienie

          Cóż, to chyba tyle. ; >

          @Down:

          Kobietą, ale nie wiem czy odmienia się to słowo. Wolałam dla pewności napisać je tak, jak jest pierwotnie przyjęte. 😛

          0 △|▽


            Aisen
            16 października 2014, 19:49

            W całym twoim tekście jest tylko jedno wskazanie na to kim jesteś. Jesteś kobietą - sugerując strojem i pseudonimem, czy mężczyzną - sugerując "chrześcijaninem"?

            0 △|▽


              Bon Voyage
              16 października 2014, 19:51

              To dlatego grasz na elitarnym świecie? 🙂

              0 △|▽


                Pogromca Zolash
                16 października 2014, 19:51

                Tego nie odmienisz na rodzaj żeński ziom

                0 △|▽


                  Aisen
                  16 października 2014, 19:52

                  Chrześcijanin i chrześcijanka? Nie tak?

                  0 △|▽


                    Cylianne
                    16 października 2014, 19:53

                    Odpowiedziałam w edycie.

                    @Kapioza:

                    Nie gram aktywnie. Wchodzę tu, żeby pilnować porządku jak na moją funkcję przystało i ew. popisać z kimś. Tylko po to. 😛

                    0 △|▽


                      Pogromca Zolash
                      16 października 2014, 19:53

                      Albo się odmienia...

                      Ale chrześcijanin jako ogólnie osoba można tak to ująć. 😝

                      0 △|▽


                        Aisen
                        16 października 2014, 19:56

                        Dobrze, Panienko. 🙂

                        A czy nie jest wystarczającym absurdem bóg, który jest wszechmogący, który tworzy pojęcie dobra i zła, umieszczając je w swoim Raju, do którego zaprasza istotę, która nie powinna istnieć i jest uosobieniem zła - które zostało stworzone przez wszechmogącego 😁?

                        @Zolasz.

                        Może.

                        0 △|▽


                          Cylianne
                          16 października 2014, 19:57

                          Napisałeś to tak chaotycznie, że prawie nic nie rozumiem.

                          Jak wspomniałam, każdy wierzy w to co chce wierzyć. Moje zdanie jest takie, Twoje takie. Ty bronisz swojego, ja swojego. 😁

                          0 △|▽


                            Vitto Corleone
                            16 października 2014, 19:59

                            Doskonałe nawiązanie do cierpienia jest w Dziadach. Piotr i Rózia nigdy tego nie zaznali, więc musieli to poczuć. Cierpienie będzie zawsze towarzyszyło w jakiejkolwiek postaci:

                            - duchowej

                            - cielesnej

                            - psychicznej

                            0 △|▽


                              Aisen
                              16 października 2014, 20:00

                              Bóg, który jest wszechmogącym.

                              Tworzy pojęcie dobra i zła.

                              Umieszcza to pojęcie pod postacią jabłek na jabłoni.

                              W środku swojego ogródka.

                              I wpuszcza doń istotę.

                              Istota jest zła.

                              Dlaczego wszechmogący stworzył zło?

                              Dziwne 🙁.

                              Nie atakuję twojego zdania, jednocześnie dzieląc się moim, czy tak to wygląda?

                              0 △|▽


                                Cylianne
                                16 października 2014, 20:00

                                No tak. Będzie, bo tak już jest. 😁 Dobro i zło.

                                @źle to interpretujesz.

                                Stworzył ludzi na swoje podobieństwo. Dał im wszystko - Raj wypełniony owocami, szczęściem, piękno przyrody i drugiego człowieka. Mieli wszystko co dusza zapragnie. Pojawiła się pokusa - sprawdzian dla człowieka. Mogli przecież odmówić, tak? Od nich to zależało.

                                Od nas zależy wybór - dobro lub zło. Od nas. 😉

                                0 △|▽


                                  Aisen
                                  16 października 2014, 20:01

                                  Jakkolwiek, jakiekolwiek... to się razem pisze 🙁.

                                  0 △|▽


                                    Kwiat Jesieni
                                    16 października 2014, 20:04

                                    Skoro Bóg stworzył ludzi na swoje podobieństwo

                                    A ludzie są generalnie źli

                                    To czy Bóg jest zły?

                                    0 △|▽


                                      Aisen
                                      16 października 2014, 20:05

                                      Lub jeśli stworzył na swoje podobieństwo to czy nie powinni być odporni na takie coś 😁?

                                      0 △|▽


                                        Vitto Corleone
                                        16 października 2014, 20:05

                                        tak, możliwe.

                                        Hmm chyba mało czytasz przypowieści, bo powinieneś wiedzieć, że Hioba Bóg również wystawił na próbę. Przetrwał. Tak samo było z Adamem i Ewą, ale oni nie podołali.

                                        W ogóle czasem sobie tak myślę - Jak to możliwe, że małe dziecko, gdy powstało to samo się karmiło czy jak? Jak powstał człowiek? No niby od małpy, ale małpa od? Podobno pierwotniaka.

                                        0 △|▽


                                          Cylianne
                                          16 października 2014, 20:06

                                          Na swoje podobieństwo je stworzył, fakt.

                                          Bo Bóg jest miłosierny, wybacza i daje drugą szansę, kocha nas i chce dla nas jak najlepiej.

                                          I równie mocno pragnie, byśmy my mu się odwdzięczyli i kochali bliźniego.

                                          A to, że w grę wchodzi zło jest zasługą Szatana, a nie jego.

                                          0 △|▽


                                            Bon Voyage
                                            16 października 2014, 20:06

                                            Zimno jest nazywane brakiem ciepła, ciemność jest nazywana brakiem światła. A zło jest efektem tego, że człowiek wyrzucił ze swojego serca miłość. Bóg nie stworzył zła, tylko dał wolną wolę I TO JEST STWORZENIE CZŁOWIEKA NA SWOJE PODOBIEŃSTWO, DANIE MU WOLNEJ RĘKI.

                                            Widzę, że schodzimy na temat religii. Jak jakiś gimboateista napisze, że chrześcijany nie lepsze od Islamu to może już pakować manele i wyjść z OT na tydzień. Mordowanie chrześcijan w Meksyku przez ateistów. Konflikty na Sri Lance pomiędzy buddystami i hinduistami. Problem?

                                            PS Nie chodzę do Kościoła i na religię, nie odmawiam paciorka. Wyciągnijcie wnioski.

                                            1 △|▽

                                            • Vitto Corleone (+1): mój mistrzu ty

                                            Kwiat Jesieni
                                            16 października 2014, 20:07

                                            A w jaki sposób Szatan uczynił, że człowiek jest zły?

                                            0 △|▽


                                              Jabłkovy
                                              16 października 2014, 20:07

                                              Człowiek nie powstał od małpy, miał wspólnego przodka.

                                              0 △|▽


                                                Cylianne
                                                16 października 2014, 20:08

                                                Skusił człowieka w Raju, tak?

                                                0 △|▽


                                                  Pogromca Zolash
                                                  16 października 2014, 20:10

                                                  "Zimno jest nazywane brakiem ciepła, ciemność jest nazywana brakiem światła."

                                                  Już gdzieś to czytałem. x) Były takie wywody z wykładowcą o czymś takim.

                                                  0 △|▽


                                                    Kwiat Jesieni
                                                    16 października 2014, 20:11

                                                    Bóg jest wszechwiedzący, prawda?

                                                    Czyli już stwarzając człowieka musiał wiedzieć, że do raju "zakradnie" się szatan i go skusi, a człowiek ulegnie.

                                                    Więc po co to wszystko?

                                                    0 △|▽


                                                      Józef K
                                                      16 października 2014, 20:11

                                                      Życie jest snem, śmierć jest przebudzeniem

                                                      0 △|▽


                                                        Vitto Corleone
                                                        16 października 2014, 20:12

                                                        to miała być dyskusja o wszechświecie ale oki

                                                        @Pan Jabłkowy:

                                                        pewnie tak, bo ty biol-chem to bardziej wiesz

                                                        ogólnie nie wiem jak to było. Wiem, że wszystkie stworzenia powstały od pierwotniaka. lol

                                                        0 △|▽


                                                          Cylianne
                                                          16 października 2014, 20:12

                                                          Zaufał człowiekowi, dał mu wolną wolę. Skąd możesz wiedzieć jak to było? Tu największą rolę pełni wiara. Wierzysz - okej, nie wierzysz - Twoja sprawa. Ja Ci nie udowodnię jak było, bo nie byłam przy tym i Ty tak samo. 😛

                                                          0 △|▽


                                                            Kwiat Jesieni
                                                            16 października 2014, 20:14

                                                            to miała być dyskusja o wszechświecie ale oki

                                                            Ty już nie wymyślaj że to miało być o wszechświecie, skoro 80% pierwszego posta jest o Bogu

                                                            0 △|▽


                                                              Flavin rzeczny
                                                              16 października 2014, 20:15

                                                              Przepraszam ale mowa tu o wierze, że wiara ponad wszystko jak wierzysz a pytanie do pani Liliyanne jak uważasz, czy chodzenie do kościoła zmienia coś?

                                                              0 △|▽


                                                                Vitto Corleone
                                                                16 października 2014, 20:15

                                                                jeju

                                                                chciałem się dowiedzieć jak to możliwe, że Bóg stworzył świat w 7 dni i w ogóle.

                                                                0 △|▽


                                                                  Flavin rzeczny
                                                                  16 października 2014, 20:22

                                                                  ja to ujmę w sposób taki a nie owaki:

                                                                  czary mary

                                                                  0 △|▽


                                                                    Kwiat Jesieni
                                                                    16 października 2014, 20:25

                                                                    >Tematowi nadaj nazwę "sens życia"

                                                                    >Nie wspomnij ani jednego słowa o sensie życia

                                                                    >Napisz większość postów o Bogu i Biblii

                                                                    >Później stwierdź, że to nie miało być w ogóle o religii

                                                                    Gratulację, zdobyłeś nową odznakę: Radziecka logika

                                                                    __

                                                                    0 △|▽


                                                                      Cylianne
                                                                      16 października 2014, 20:25

                                                                      Zależy jak to odbierasz, dla mnie jest to pogłębieniem wiary i skupieniem się na modlitwie. W domu mniej się skupię, bo coś mnie rozproszy, a tam poświęcam się by pójść i się spotkać z Nim. ; )

                                                                      0 △|▽


                                                                        Pogromca Zolash
                                                                        16 października 2014, 20:26

                                                                        Właśnie to. 😝

                                                                        0 △|▽


                                                                          Freemantle
                                                                          16 października 2014, 20:28

                                                                          A wiesz kim jest w ogóle Szatan?

                                                                          0 △|▽


                                                                            Kwiat Jesieni
                                                                            16 października 2014, 20:30

                                                                            Według Biblii jest to anioł który czyni zło

                                                                            0 △|▽


                                                                              Józef K
                                                                              16 października 2014, 20:33

                                                                              No właśnie ogarnąłem, że mój post jest nie na temat na dobra sprawę.

                                                                              0 △|▽


                                                                                Aisen
                                                                                16 października 2014, 20:37

                                                                                Hmm, a to wyrzucenie miłości porównujesz do zjedzenia jabłka dobra i zła, którym została podkuszona Ewa przez ucieleśnienie zła?

                                                                                @Bicior:

                                                                                Nie czytam.

                                                                                0 △|▽


                                                                                  Vitto Corleone
                                                                                  16 października 2014, 20:41

                                                                                  Głównie chciałem odnieść się do tego ile żyjemy. 70lat - 4,5mld

                                                                                  No faktycznie, może za dużo wspomniałem o religii, ale nie chciałem mieć z tego dyskusji na temat "A w jaki sposób Szatan uczynił, że człowiek jest zły?", tylko jasne stwierdzenie jak to możliwe, że stworzył świat. Jest on tak skomplikowany, a tego dokonał. O to mi mniej więcej chodziło.

                                                                                  300 postów, newfag

                                                                                  0 △|▽


                                                                                    Aisen
                                                                                    16 października 2014, 20:44

                                                                                    Jeśli próbujesz wywołać dyskusję i chcesz ją kontrolować, to nie przez internet... 😁

                                                                                    Co ma 70 lat życia statystycznego człowieka do wieku planety Ziemia 😲?

                                                                                    Po za tym, średnia długość życia stale ulegała zmianom.

                                                                                    edit: smieszne hehehehe :s

                                                                                    http://komixxy.pl/1434413/Mam-cie

                                                                                    0 △|▽


                                                                                      2137
                                                                                      16 października 2014, 21:13

                                                                                      Dla mnie to Boga nie ma 😲 Chore jest to że tyle ludzi wierzy w Boga i w Biblie.

                                                                                      Tym bardziej że to nie jest jedyna religia na ziemi, więc ja się pytam czemu uważacie że wasza religia jest tą " prawdziwą "

                                                                                      0 △|▽


                                                                                        Mustangx
                                                                                        16 października 2014, 21:19

                                                                                        Czcij ojca swego i matkę swoją.

                                                                                        Nie zabijaj.

                                                                                        Nie cudzołóż.

                                                                                        Nie kradnij.

                                                                                        Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

                                                                                        Nie pożądaj żony bliźniego swego.

                                                                                        Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

                                                                                        Te nakazy są w Biblii i obowiązują one każdego człowieka

                                                                                        I co jest chorego w życiu uczciwie, w szacunku drugiej osoby i pragnieniu dobra również dla niego?

                                                                                        0 △|▽


                                                                                          mieczozebny
                                                                                          16 października 2014, 21:24

                                                                                          mi się tam wydaje że sensu jako takiego nie ma i sami go sobie tworzymy...

                                                                                          Bicior napisał(a):

                                                                                          ...Do tego, czy wydaje wam się, żeby ktoś z góry zaplanował tak dokładnie powstanie wszystkiego? Atmosfer, słońca, bombardowań ziemi(dzięki czemu mamy wodę), ogólnie w tak długim czasie. Dla mnie jest to trudne do wyobrażenia...

                                                                                          meh, mógł i ktoś zaplanować, ale czy tak jak podają religie? not necessarily...

                                                                                          0 △|▽


                                                                                            Bon Voyage
                                                                                            16 października 2014, 21:24

                                                                                            Opierałem się na realistycznych przykładach, więc byłoby to mało taktowne.

                                                                                            0 △|▽


                                                                                              Aisen
                                                                                              16 października 2014, 21:29

                                                                                              Jeśli tak, to co z tymi, którzy są źli, bo miłość została im odebrana?

                                                                                              I czy traktujesz osobę, która zablokowała się przed miłością na równi z tą, która ją odrzuciła? Co z takimi złymi?

                                                                                              0 △|▽


                                                                                                2137
                                                                                                16 października 2014, 21:30

                                                                                                @Żeluśś:

                                                                                                Czcij ojca swego i matkę swoją.

                                                                                                Nie zabijaj.

                                                                                                Nie cudzołóż.

                                                                                                Nie kradnij.

                                                                                                Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.

                                                                                                Nie pożądaj żony bliźniego swego.

                                                                                                Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

                                                                                                Te nakazy są w Biblii i obowiązują one każdego człowieka

                                                                                                I co jest chorego w życiu uczciwie, w szacunku drugiej osoby i pragnieniu dobra również dla niego?

                                                                                                A co ma bycie " dobrym " do wiary w boga ?

                                                                                                0 △|▽


                                                                                                  Mustangx
                                                                                                  16 października 2014, 21:35

                                                                                                  Nie wykręcaj kota ogonem, założenie proste, jak jesteś dobry to idziesz do nieba

                                                                                                  Podstawowy cel w życiu chrześcijanina - być dobrym człowiekiem. I odpowiedz mi na pytanie, co widzisz chorego w religii która nakazuje być tym dobrym człowiekiem? To nie hinduizm, że trzeba gardzić niższymi warstwami społecznymi, bo mają słabą karmę.

                                                                                                  0 △|▽


                                                                                                    Vitto Corleone
                                                                                                    16 października 2014, 21:47

                                                                                                    to, że nasze życie to tylko małe ziarenko gorczycy w porównaniu do całego istnienia. Praktycznie nic nie znaczymy. Ale i tak dobrze, że opanowaliśmy chociaż Ziemię.

                                                                                                    0 △|▽


                                                                                                      2137
                                                                                                      16 października 2014, 21:47

                                                                                                      Lol, bycie normalnym(dobrym człowiekiem) to jest powinność każdego człowieka. Niezależnie czy jest chrześcijaninem czy nie.

                                                                                                      " Nie wykręcaj kota ogonem, założenie proste, jak jesteś dobry to idziesz do nieba "

                                                                                                      Skąd wiesz że dobrzy ludzie idą do nieba ?

                                                                                                      0 △|▽


                                                                                                        Mustangx
                                                                                                        16 października 2014, 21:50

                                                                                                        Pismo święte

                                                                                                        Nadal nie odpowiedziałeś mi na to pytanie

                                                                                                        Co jest chorego w byciu chrześcijaninem?

                                                                                                        0 △|▽


                                                                                                          2137
                                                                                                          16 października 2014, 21:52

                                                                                                          Pismo święte ? Hmmm co sprawia że wierzycie w to co jest napisane w książce która została napisana tak wiele lat temu ?

                                                                                                          0 △|▽


                                                                                                            Vitto Corleone
                                                                                                            16 października 2014, 21:54

                                                                                                            Może to, ze podstawą życia jest wiara?

                                                                                                            0 △|▽