Niemiecka opieka zdrowotna

14 maja 2013, 23:20 · Mastran Angelo

W Niemczech też nie jest kolorowo... Co prawda jest lepiej niż w Polsce, ale też nie jest kolorowo 🙂 Jeżeli choroba nie zagraża życiu ,to w Niemczech też musisz trochę poczekać. Poza tym np. Ciocia miała raka mózgu, miała tam operacje,wszystko się udało i powinna mieć do końca życia takie jakby rehabilitacje. Miała jeden rok refundowany ,a później tu już musiała sama płacić ,przez co zrezygnowała.W ogóle co ty porównujesz służbę lekarską kraju ,który jest o wiele bogatszy od nas...

Badania sportowe lekarskie- Nie wiem gdzie ty mieszkasz ,ale w Bydgoszczy wykonać taka badanie to 2-3 godziny Oo.

Poza tym pojedzie do jakiś biednych krajów afrykańskich i powiedzcie im ,że nasza służba zdrowia nie ma prawa bytu.

0 △|▽


    Komentarze (5):


    Lucozadde
    14 maja 2013, 23:22

    Wiesz co ogólnie tak mówie o tych Niemczech bo jak wspomniałem nie chorowałem tam i nie interesuję się medycyna w Niemczech.A mieszkam koło Krakowa.

    0 △|▽


      Sonquer
      14 maja 2013, 23:24

      Moja rada, zbieraj kasę na koncie bankowym. Bo mimo iż NFZ jako tako działa to i tak za te pieniądze nie wyleczą Ciebie ani prywatnie / w szpitalu, chyba że ulegniesz wypadkowi. Ale i tak pieniądze w tamtym momencie idą od twojego ubezpieczyciela (PZU) itp.

      0 △|▽


        Teyal
        15 maja 2013, 01:18

        NFZ-u nie powinno być, powinny być natomiast ubezpieczenia prywatne.

        0 △|▽


          inkaa
          15 maja 2013, 15:16

          Mnie np. zastanawia jedno. Jest ustawa, że dzieci do 18 roku życia mają prawo skorzystać z opieki medycznej bez wykazywania dowodów ubezpieczenia, a jednak co się okazuje trzeba mieć ubezpieczenie... Przecież to jest chore.

          Warunkiem do skorzystania z uprawnienia na mocy ustawy art 2 jest wykazanie się polskim obywatelstwem i zamieszkanie na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Placówki medyczne często żądają dokumentów ubezpieczenia dzieci, nie rozumiejąc faktu, że dziecko może nie mieć możliwości ubezpieczenia, gdyż rodzice pracują na przykład na umowę o dzieło bez odprowadzania składek do ZUS. Zgodnie z przepisami ustawy można powołać się wówczas na prawo do bezpłatnej opieki medycznej dzieci, a NZOZ nie ma prawa pobrać opłaty za usługę ani odmówić udzielenia pomocy, wykonania świadczenia.

          A weź idź do jakiegoś lekarza bez ubezpieczenia to Cie nawet nie przyjmą. I jak żyć w takim kraju?

          0 △|▽


            Gapcio Super Smok
            15 maja 2013, 15:19

            Kolejna lewacka organizacja , tak jak wszelkie zasiłki itd .

            0 △|▽