Po co żyją ludzie?

30 czerwca 2017, 12:51 · Kapeć Buziola

Siema, chcę poruszyć niesamowicie ważny i intrygujący wątek.

Po co żyją ludzie? Z moich odkryć wynika, że żyją po to by mieć z nich bekę jak udają fajnych

Do tego, widać je 12 miesięcy w roku, w przeciwieństwie do chrabąszczy.

3 △|▽

  • Brat szymon (+1)
  • Dooves (+1): madry temat
  • Bierz Mnie (+1): Mądry temat+ chrabąszcze

Komentarze (27):


Barsolnid
30 czerwca 2017, 12:58

Żeby wbijać lvle w Margonem na privach i być newfagami na forum.

1 △|▽

  • Kapeć Buziola (+1): to tak jak ja

Tanromin
30 czerwca 2017, 13:00

chrabąszcze chociaż potrafią latać i to może być sensem ich życia, takie latanie.

a ludzie nie potrafią latać.

1 △|▽

  • Zrypany Depozyt (+1)

Brat szymon
30 czerwca 2017, 13:00

jest magiczna trójca która jest sensem życia:

-jedzenie

-spanie

-komputerowanie

xd

@EDIT

magiczny buziol:

gratuluję 1,5k dni grania w margo

0 △|▽


    Gokushino
    30 czerwca 2017, 13:09

    Byl juz taki temat z 8 razy, powtarzasz sie :v

    0 △|▽


      Egreska
      30 czerwca 2017, 14:00

      Ja nie rozrużniam człowieka od chrabąszcza.

      0 △|▽


        Kapeć Buziola
        30 czerwca 2017, 14:18

        Proszę dyskutować kulturalnie.

        0 △|▽


          Dooves
          30 czerwca 2017, 17:15

          ludzie zyja zeby umrzeć i pojsc do nieba gdzie beda zyli wiecznie : ))

          0 △|▽


            Smok Wawelski
            30 czerwca 2017, 17:20

            a w takim razie jaki jest sens życia wiecznego?

            0 △|▽


              Dooves
              30 czerwca 2017, 17:20

              dobre pytanie 😝

              moze w życiu wiecznym są jakieś profity których nie ma w życiu doczesnym i o nich nie wiemy

              0 △|▽


                Smok Wawelski
                30 czerwca 2017, 17:23

                może ludzie po życiu żyją życiem wiecznym chrabąszcza? tj żyją wiecznie jako chrabąszcz?

                wtedy wrócimy do początku

                @dół:

                błędny trop, wtedy nie było by to życie wieczne

                rozchodzi się o sens życia chrabąszcza

                0 △|▽


                  Dooves
                  30 czerwca 2017, 17:23

                  moze wszystkie owady które tak ochoczo zabijamy to jacyś zmarli przodkowie

                  1 △|▽

                  • Tanromin (+1)

                  Przebiegły dzikus
                  30 czerwca 2017, 17:24

                  Żyje żeby grać w margonem

                  0 △|▽


                    Dooves
                    30 czerwca 2017, 17:24

                    raczej grasz w margonem żeby żyć

                    0 △|▽


                      Przebiegły dzikus
                      30 czerwca 2017, 17:29

                      Gram w życie żeby margonem

                      0 △|▽


                        Jatutylkospamie
                        30 czerwca 2017, 18:58

                        Jesli sie zabijemy kto bedzie jadli gralw gry?

                        0 △|▽


                          Melek Taus
                          1 lipca 2017, 17:06

                          żeby mieć dzieci

                          0 △|▽


                            Suuji
                            1 lipca 2017, 19:06

                            żyje po to żeby sie zabić

                            0 △|▽


                              Bierz Mnie
                              1 lipca 2017, 19:12

                              Ludzie żyją po to aby mogły ich denerwować chrabąszcze

                              Gdyż chrabąszczom mogło by być nudno bez ludzi.

                              0 △|▽


                                Amdor
                                1 lipca 2017, 20:44

                                @Smog Wawelski:

                                Sensem życia wiecznego jest wieczne zaskakiwanie.

                                Mógłbym rozwinąć swoją wypowiedź bo studiuję teologie i filozofie, ale wiem, że ludzie nie lubią długiego czytania więc po prostu daruję sobie 😉 Ostatecznie i tak ktoś by mi odpowiedział o chrabąszczach.

                                1 △|▽

                                • Bierz Mnie (+1): Chrabąszcze Ok

                                Smok Wawelski
                                1 lipca 2017, 20:56

                                Na studiach teologicznych poznaje się odpowiedzi na pytania egzystencjalne nad którymi głowią się filozofowie od zarania dziejów? Zaciekawiłeś mnie - ja lubię długie czytanie. I nie odpowiem chrabąszczem.

                                0 △|▽


                                  Yashar
                                  1 lipca 2017, 21:00

                                  nie podoba mi sie, plagiat

                                  1 △|▽

                                  • Amdor (+1): nie tak ostro bo chłopak się w sobie zamknie

                                  Amdor
                                  1 lipca 2017, 21:02

                                  Tak. Po tych studiach bardzo trudno się ukierunkować na jakiś konkretny zawód jeśli wybrało się studia świeckie, ale studia te są bardzo ważne by nie nauczyć się jak przeżyć tylko jak żyć jeśli wiesz co mam na myśli. Dzięki tym studiom poznajesz siebie, Twoje miejsce we wszechświecie i próbujesz zrozumieć ostateczne racje i podstawowe zasady rządzące człowiekiem. Mimo słabo skonkretyzowanego zawodu, z wykształceniem z teologii będziesz mógł swobodnie poruszać się po rynkach pracy bo będziesz miał odpowiednie podejście do ludzi i własnego bycia.

                                  _

                                  Mimo tego, że zaczynam dopiero drugi rok teologii czuję się na siłach ( bo mam bardzo dobrą przyswajalność wiedzy przez nerwicę natręctw ) by postarać się odpowiedzieć logicznie na większość egzystencjalnych pytań pod kątem religijnym i filozoficznym. Podstawą zrozumienia jest dobra wola, szerokie pojmowanie i przyswojenie faktu, że umysł człowieka jest ograniczony 😉

                                  I przede wszystkim nigdy nie oddzielać religii od filozofii oraz wiary od nauki bo wszystko jest dopełnieniem prawdy, tak samo jak człowiek sam w sobie nie jest pełny bez drugiego człowieka 😉

                                  1 △|▽

                                  • Igor R (+1)

                                  Igor R
                                  1 lipca 2017, 21:54

                                  Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, jednak zgadzam się ze słowami pewnego mądrego człowieka, który mawiał, że życie jest, jak lody. Wiesz, że się roztopią, ale i tak je zjesz bez względu na wszystko. Problem jest dopiero wtedy, gdy nie trafisz na smak, który Ci odpowiada.

                                  0 △|▽


                                    Amdor
                                    1 lipca 2017, 21:57

                                    Masz rację. Dlatego ja mam zamiar odpowiadać na pytania z punktu widzenia filozofii i teologii czyli kierunków w których się kształcę. W ostateczności i tak odpowiedź nie jest pełna z tego powodu, że skoro już jeden człowiek jest dla drugiego człowieka tajemnicą to co dopiero coś co wykracza poza nasze poznanie.

                                    0 △|▽


                                      Smok Wawelski
                                      1 lipca 2017, 21:57

                                      Studiujesz na KUL'u?

                                      0 △|▽


                                        Amdor
                                        1 lipca 2017, 21:59

                                        Na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu i UWr

                                        0 △|▽


                                          Biały Książę
                                          1 lipca 2017, 22:06

                                          CEL ŻYCIA : PRZEDŁUŻENIE GATUNKU

                                          lol nawet były gimbus wie 😁

                                          0 △|▽