Praca i rodzina - oto sens życia

14 listopada 2014, 02:00 · Sir Bydlak

Sensem naszego życia jest praca i w przyszłości rodzina. Dla wielu hobby, religia itp., jednak wszystko kręci się wokół tych dwóch pierwszych wymienionych.

Jednakże co do Boga... dlaczego dał nam wolną wolę? Żebyśmy mogli sami go odnaleźć, życie nasze na Ziemi nie miałoby sensu (w moim mniemaniu), gdybym "nie musiał" wierzyć w Boga, bo wiedziałbym na 120%, że istnieje. Mimo tego, że jestem ścisłowcem nie kupuję teorii wielkiego wybuchu, bo nie ma na to po prostu dowodów - tutaj nie wystarczyłoby wierzyć tak jak w Boga, gdyż fizyka to nauka oparta na teorii i praktyce, a stworzenie świata to nie jest jak wskazanie konkretnego miejsca, w którym znajduje się elektron (a raczej jego prawdopodobieństwo).

Poza tym z czego wynikają nasze uczucia? U zwierząt najczęściej jest to instynkt, zwierzę wyczuwa zagrożenie, spokój, głód itp. Powiem może brutalnie, ale dlaczego rodzice kochają swoje dzieci? Przecież dzisiaj są domy dziecka, są służby, które zapewniają wychowanie takiego dziecka, a rodzic miałby "problem z głowy". To nie wynika z jakiś farmazonów typu bardziej rozwinięty mózg od małpy czy konia itp. Podobnie jest ze strachem o bliskich, zwierzęta raczej ratują tylko siebie i potomstwo.

No i jeszcze najważniejszy powód - dlaczego jedni z największych myślicieli z wiekiem byli bliżej Boga? Arystoteles, Newton, Einstein to są nietuzinkowe nazwiska w historii rozwoju naszej planety, a jednak COŚ musieli znajdować w swoim życiu, że byli bliżej Boga.

Kto nie chce wierzyć ten niech nie wierzy 🙂

PS. Krucjaty, zasiedlanie w Ameryki w XV w. itp. było, jest i będzie potępiane przez oświeconych ludzi związanych z Kościołem, który nie raz już przepraszał za swoje złe czyny.

@Felrezis:

Nie zgodziłbym się z tym, że Chrześcijaństwo zdominowało świat. Jeśli zsumujesz liczbę wyznawców to może i tak jest, jednakże wzrost wiernych w Islamie pokazuje, że jeszcze za naszego życia Islam będzie dominującą religią na naszej planecie. Poza tym jakby się nie rozejrzeć to wszędzie są Żydzi 😁 Wiem, że to śmiesznie zabrzmi, ale jak się dłużej zastanowić to tak jest. Osobiście skłaniam się ku opcji, że to Żydzi dzisiaj trzymają większość świata w garści. Zobacz jak ten naród całkiem nie tak dawno piętnowano na naszym kontynencie, a jak teraz się rozwija... Tak tylko na boku - jestem zdania, że Izrael jakby wykorzystał cały swój potencjał to zniszczyłby swoich sąsiadów, którzy nie są do niego pozytywnie nastawieni.

Przepraszam za długość moich wypocin. To są tylko moje przemyślenia nie mające na celu nikomu niczego sugerować czy wmawiać.

0 △|▽

Sytuacja w islamie
Poprzedni wpis

Komentarze (11):


Tylko Debeściak
14 listopada 2014, 06:41

Ja mam takie rozumowanie:

1.Bóg stworzył świat

2. A reszta to tylko jest od tego co Bóg stworzył-morza,pustynie,naukę,istoty żywe itd.

0 △|▽


    fgdssfd
    14 listopada 2014, 07:26

    @newfag:

    Mówienie, że religia jest winna temu, że przez nią powstają wojny, jest chore. Czy jeżeli dwóch chłopaków pobije się między sobą o atrakcyjną dziewczynę, to czy jest to wina tej dziewczyny, że jest atrakcyjna? Pomyśl trochę...

    XDXD

    tego nie napisalem

    ale czesto religia byla powodem wojny, tak to napisalem.

    w sumie to do dzisiaj sa araby ktorzy ida sie wysadzic w imie religii, elo

    0 △|▽


      Povero
      14 listopada 2014, 16:28

      Jedna uwaga. Już kilka razy napotkałem w internecie na różne bzdury o tym, jakim to Einstein był głęboko wierzącym człowiekiem. Prawda jest jednak inna - Einstein nie wierzył w boga osobowego, niektórzy sądzą nawet, że był on ateistą.

      0 △|▽


        Sir Bydlak
        14 listopada 2014, 17:16

        Powiedzmy, że miałem konkurs z wiedzy o Niemczech i kilku najsłynniejszych Niemcach. Dociekałem długo o Einsteinie i wynikało jasno z dobrych dokumentów, że z wiekiem czasu przyjmował to co chrześcijaństwo głosi i przekazuje. Jeśli byłby ateistą to na pewno po wojnie lub w jej trakcie, jednak nie uważam tak 🙂 Poza tym wiedza na konkurs była akceptowalna przez wiele osób, które w tej kwestii mają chyba większą wiedzę jak jakieś głupie portale.

        @newfag:

        To, że jakiś mały odsetek jest trochę ortodyksyjny, nie znaczy że wszyscy tacy są. To tak samo jak z terroryzmem. Nie każdy muzułmanin jest terrorystą, jednakże prawie każdy terrorysta jest muzułmaninem. Na podstawie garstki ludzi nie można oceniać całej społeczności. Nie jestem poprawny politycznie i też mam to i owo do społeczności arabskiej, jednakże czy byłoby Ci miło usłyszeć za granicą, że jesteś złodziejem, skoro ktoś usłyszał, że Polak ukradł auto? Mi byłoby przykro, bo w życiu nigdy niczego nie ukradłem, choćbym nie wiem jak potrzebował, dlatego nie można oceniać wszystkich jedną miarą. Na pewno nie powinno być takiej ekspansji społeczności muzułmańskiej, ale nie wskazujmy na każdego muzułmanina, że kitra bombę w domu...

        poradniki seniora

        0 △|▽


          smutna żaba
          14 listopada 2014, 19:51

          Wiesz jaki był cel krucjat czy jeszcze nie braliście w gimnazjum?

          Człowieka od zwierząt/maszyn różni przede wszystkim empatia.

          0 △|▽


            Sir Bydlak
            14 listopada 2014, 20:58

            Człowieku jestem na studiach, ogarnij z tym gimnazjum, bo jesteś żałosny 🙂

            Nie potępiam niewierzenia w Boga to czemu Ty potępiasz mnie? 🙂

            Tłumaczenie się "bo krucjaty, bo kolonizowanie"... napisałem wyraźnie, że Kościół wiele razy za to przepraszał, ale widzę, że mentalnie Tobie wiele brakuje, bo tylko widzisz jedną stronę medalu.

            Skoro Ty nie widzisz sensu w religii to nie wmawiaj mi, że dzisiejszy Kościół to tylko krucjaty, które miały miejsce 1000~ lat temu.

            0 △|▽


              Felrezis
              14 listopada 2014, 21:36

              jak juz temat zszedl na boga kosciol etc..

              chcce tylko napisac

              nie mam nic do kosciola, chrzescijan etc sa tu najczesciej w porzadku ludzie, ich (moja takze ale teraz jestem religijnie zagubiony) wiara mi nie przeszkadza, sa ludzie i taborety

              tylko boli mnie jedno

              czemu kosciol zniszczyl nasza, moja, twoja piekna slowianska kulture ;xxxxxx

              0 △|▽


                Povero
                14 listopada 2014, 22:45

                Einstein pochodził z rodziny żydowskiej, był wierzący do mniej więcej 12. roku życia.

                Koncepcja osobowego Boga jest mi zupełnie obca i uważam ją wręcz za naiwną

                Tak powiedział Einstein.

                Przypominam, że Chrześcijaństwo to wiara właśnie w boga osobowego.

                @smutna żaba:

                Nie powiedziałbym, aby to była główna cecha. Ważniejsze są umiejętność tworzenia i myślenie konkretami (u zwierząt występuje tylko myślenie abstrakcyjne).

                0 △|▽


                  P M Dragon
                  15 listopada 2014, 00:47

                  Chrześcijanie zakładają, że dla Boga nie ma nic niemożliwego, więc teoretycznie jest możliwe, że stworzył świat posługując się też teorią ewolucji.

                  Ostatnio spotkałem się z tym argumentem, w sumie ma sens...

                  poradnia małżeńska rumia

                  0 △|▽


                    Sir Bydlak
                    15 listopada 2014, 01:40

                    A masz, z którego konkretnie roku pochodzi ten cytat? 🙂

                    Nawet jeżeli dla Ciebie Einstein nie jest jednoznacznym przykładem to na pewno takim będą wspomnieni Arystoteles czy Newton 🙂

                    Ale mniejsza o Chrześcijaństwie, bo to walka z wiatrakami.

                    Może z tym sensem życia jest jak to mówi cytat z filmu, który brzmi "życie nie ma sensu, musisz nadać je sobie samemu".

                    0 △|▽


                      Nieautoryzowany
                      15 listopada 2014, 07:47

                      Ta cała wiara jest wymyślona do trzepania kabony na naiwniakach. Ludzie są po prostu zastraszani pójściem do piekła etc. To swego rodzaju ustrój totalitarny.

                      0 △|▽