Samobójstwo nie rozwiązuje żadnego problemu

13 stycznia 2016, 13:23 · Shirley

Powiem krótko - samobójstwo jest największym tchórzostwem człowieka. To nie rozwiązuje żadnego problemu tylko pozostawia je tym, którzy zostaną. To ucieczka przed przeciwstawieniem czoła przeciwnością, przed wzięciem się w garść, przed rozpoczęciem ciężkiej pracy nad sobą by wyleźć z tego bagna jakim są problemy, depresja.

Nikt nie wie, co jest po śmierci. Osobiście nie reprezentuję żadnej religii, ale jakieś tam myśli powstają w tej mojej małej główce. Więc nie, śmierć nie jest najlepszym rozwiązaniem.

I tym stwierdzeniem kończę dyskusję w tym temacie. Jest wielu dobrych specjalistów. Wystarczy właśnie chcieć, a nie uciekać w drogę autodestrukcji.

@kosterix:

No wiem, że beka. Potrafię to rozpoznać, ja użyłam śmieszka w jeszcze trudniejszej formie. 😁

1 △|▽

  • kosterix (+1): na wszelki wypadek napisałem, nigdy nie wiadomo :D

Komentarze (32):


Skubiś
13 stycznia 2016, 13:37

Lel, każdy ma swój sens życia i tego nie da się opisać. Dla jednych ważne są pieniądze, dla innych miłość i przyjaźń i to jest właśnie sens życia, a dokładniej cel, do którego dążą. Jeśli zauważasz, że Twoje życie traci sens to chyba trzeba mu jakiś nadać, nieprawdaż? 🙂

0 △|▽


    Khazurek
    13 stycznia 2016, 14:31

    Bóg jest odpowiedzią na wszystkie pytania X DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

    1 △|▽

    • Julian Carax (+1): racja ;)

    Var Hann
    13 stycznia 2016, 14:54

    Kto to?

    "Boga nie ma, prosta sprawa, bo gdyby był nie stworzyłby Tuska i Kac Wawa"

    0 △|▽


      Jatutylkospamie
      13 stycznia 2016, 15:39

      No pan Boguś. Skrót co nie?

      0 △|▽


        Var Hann
        13 stycznia 2016, 18:35

        A, to ten co wtedy tam był?

        0 △|▽


          Wyrewolwerowany Kac
          13 stycznia 2016, 18:39

          nie ma.

          dziękuje pozdrawiam.

          0 △|▽


            Jatutylkospamie
            13 stycznia 2016, 18:51

            Nie, on był tam.

            0 △|▽


              Rajawio
              13 stycznia 2016, 18:56

              Nie wiem, czy już to mówiłem ale: „Celem życia jest walka o swoje ambicje i ideały, za które ludzie walczą i umierają." A po co? Analizując dość nonteistyczne i w części ateistyczne teksty „dvadaśa dharmapravacana" i „buddhavacana" dowiesz się, że sensem życia jest wyzwolenie od cierpienia.

              0 △|▽


                Mustangx
                13 stycznia 2016, 18:59

                btw ile ty masz lat?

                0 △|▽


                  Var Hann
                  13 stycznia 2016, 19:21

                  19 w tym roku, a co?

                  0 △|▽


                    144
                    13 stycznia 2016, 19:26

                    tak naprawdę nie ma żadnego. zabicie się nie będzie miało konsekwencji, bo cokolwiek wywołasz na świecie swoją śmiercią, nie będzie cię to obchodziło, bo będziesz zajęty byciem martwym

                    jeżeli jest życie po śmierci, nie wiemy jakie będzie tak czy inaczej

                    jeżeli jest kochający bóg, powinien zrozumieć dlaczego ta osoba się zabiła

                    jeżeli nie jest kochający, to i tak była na przegranej pozycji od narodzin więc w/e

                    ___________

                    0 △|▽


                      Wesoła Parasolka
                      13 stycznia 2016, 19:38

                      Serio, jest masa forów gdzie mógłbyś założyć taki temat. Wybrałeś chyba najgorszą możliwość.

                      No ale jak temat już jest to napiszę jak ja to widzę - raczej nie jesteś wierzący, bo jeśli byłbyś, to tego tematu prawdopodobnie by nie było.

                      Dla ateistów czy innych agnostyków - życie nie ma sensu jako takiego, możemy próbować go nadać. Każdy w życiu czegoś szuka, jedni sukcesu, pieniędzy, inni tej książkowej nieograniczonej miłości. I osobiście nie uważam, żeby miłość czy pieniądze były sensem życia, ale wszystko co daje nam szczęście sprawia, że życie staje się wartym przeżycia. Kiedyś wszyscy zgaśniemy, ale dopóki mamy czas, chyba warto spędzić go przyjemnie zamiast zadręczać się pytaniami, na które i tak nikt nie udzieli satysfakcjonującej odpowiedzi.

                      0 △|▽


                        Wyrwany ze snu
                        13 stycznia 2016, 19:56

                        Znajdź ten sens życia. Może to być rodzina, loszka, kasa, marzenia. Kurde no nie użalaj się tylko wskóraj coś niecoś w celu odzyskania owego sensu zią.

                        0 △|▽


                          skonasz z bólu
                          13 stycznia 2016, 20:45

                          Po wielogodzinnej kontemplacji, zasięgnięcia się dzieł antycznych twórców oraz medytacji doszedłem do wniosku że sensem życia jest poszukiwanie sensu życia. :v

                          2 △|▽

                          • Wyrwany ze snu (+1)
                          • Off-Topic (+1): mozliwe

                          Jatutylkospamie
                          13 stycznia 2016, 23:13

                          Akurat agnostyk to może zbawienia szukać (jako ogóle pojecie).

                          0 △|▽


                            Lance
                            13 stycznia 2016, 23:52

                            Dla ateistów czy innych agnostyków - życie nie ma sensu jako takiego, możemy próbować go nadać.

                            Śmiechłem z tej głupoty. 😝

                            1 △|▽

                            • skonasz z bólu (+1): Podzielam śmiechnięcie

                            Pan Morgan
                            24 stycznia 2016, 08:54

                            Kolejny ciekawy temat który zginął w otchłaniach.

                            0 △|▽


                              Syn Maćkowy
                              24 stycznia 2016, 10:10

                              Wogóle jakby cała ludzkość zginęła co to by zmieniło, nic by się nie zmieniło cały wszechświat dalej by sobie był.

                              0 △|▽


                                Pan Morgan
                                26 lutego 2016, 22:12

                                Znowu kazał mi odświeżyć 😠 Więcej nie będę.

                                0 △|▽


                                  Earendur
                                  10 kwietnia 2016, 13:26

                                  To ja coś napiszę. Już w XIX wieku, a może i wcześniej, ludzie skumali, że życie nie ma sensu, z czym nie zgadzają się religie, bo jakby wszyscy tak myśleli, to nie miały kto owych religii kultywować. Niemniej jednak ludzie się nie poddali i stworzyli myśl filozoficzną będącą koroną niewiary w sens życia: antynatalizm. Polecam i wam.

                                  0 △|▽


                                    Bon Voyage
                                    10 kwietnia 2016, 13:29

                                    Mam dwie prozy napisane przez życie.

                                    Dzisiaj żyjesz, jutro gnijesz.

                                    Co zarobisz, to przepijesz.

                                    0 △|▽


                                      Tarando
                                      10 kwietnia 2016, 14:49

                                      To jest takie podejście,po co oddychać skoro i tak umrzemy.

                                      0 △|▽


                                        Kapeć Buziola
                                        10 kwietnia 2016, 15:02

                                        Jest to forma testu przed pójściem do nieba. ajem the chrześcijanin.

                                        0 △|▽


                                          Jatutylkospamie
                                          10 kwietnia 2016, 15:05

                                          Sensem życia jest żreć.

                                          http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_Ub4GbCCgnnLNxQZLNSMr3ORzJMb1QlHd.jpg

                                          + https://www.youtube.com/watch?v=T9QdIfCfyE4

                                          1 △|▽

                                          • Cloud Deid (+1): Gdyż na dnie rowu Mariańskiego żyją rurkowce.

                                          Skryptonsad
                                          10 kwietnia 2016, 15:09

                                          Sensem życia jest przeżycie go z sensem. 😝

                                          0 △|▽


                                            kuba dwa ka siedem
                                            10 kwietnia 2016, 15:27

                                            https://www.youtube.com/watch?v=9P2QTdS9ItU#t=59s

                                            0 △|▽


                                              Sinlasil
                                              10 kwietnia 2016, 15:45

                                              A może... Sensem życia jest śmierć?

                                              0 △|▽


                                                Arsenicum
                                                10 kwietnia 2016, 15:53

                                                Pech chciał, że przeszło połowa gimnazjalistów nawet nie wie, co to prawdziwe szczęście. A może to nie pech? Choćby się wszyscy zarzekali i zaklinali - komputerowa era pozbawia ludzi tego, co najlepsze. I niech mi nikt nie plecie, że jestem stary, głupi i sto lat za murzynami...;d

                                                Taki gimbus się przed kompem nażre, zwali sobie konia, popisze z jakąś lasią w CSie i takim oto sposobem w prymitywny sposób zaspokoi wszystkie swoje potrzeby. 😁 Czego więcej chcieć od życia??? 😁

                                                0 △|▽


                                                  Earendur
                                                  10 kwietnia 2016, 17:04

                                                  O, bro, jak dobrze Cię widzieć po latach 😁 Ostatni raz na forum widzieliśmy się ze 4 lata temu 😁

                                                  Masz rację, dzisiaj internet zabiera tym ludziom wszystko, całą ich młodość, kiedyś to zrozumieją, ale kiedyś będzie za późno. W zasadzie to mi ich żal.

                                                  0 △|▽


                                                    Jatutylkospamie
                                                    10 kwietnia 2016, 18:46

                                                    Szczęście to pojęcie względne. Dla człowieka z dżungli szczęściem będzie pokaźny zwierz na ruszcie, a dla mnie miliard dolarów na koncie w Szwajcarii.

                                                    0 △|▽


                                                      Arsenicum
                                                      10 kwietnia 2016, 19:28

                                                      Myślałem, że administracja Cię wykończyła. 😁 A to niespodzianka! Ciekawe, kiedy Cię znowu uciszą...

                                                      0 △|▽


                                                        Earendur
                                                        11 kwietnia 2016, 10:16

                                                        Adminofaszyzm- no pasaran o/

                                                        Nikt mnie nie uciszał, po prostu mam swoje normalne życie 😛 Może to jest ten sens życia- poświęcenie się swoim zainteresowaniom.

                                                        0 △|▽