Warto promować sport

27 marca 2013, 16:26 · Saiko no Higa

Ale tak od strony Polski, narodu, to zamiast przeznaczać tyle kasy na obecnych dorosłych w np piłce nożnej powinno się wg mnie zainwestować w młodych albo w ogóle dzieci... Już abstrahując od reprezentowania kraju to warto by promować sport i umożliwiać uprawianie go teraz jak wszyscy siedzą przed kompem itd., u mnie na osiedlu i na tym obok znalazłoby się ze 4-5 boisk i zawsze jak jest pogoda to ktoś z nich korzysta, no ale nie wszędzie przecież są. WF w szkole jest dla większości męczarnią, bo nauczycielom się nie chce, wydaje mi się że więcej by nam przyszło jako narodowi z ogólnie wysportowanego młodego pokolenia, któremu ruch sprawia przyjemność, niż z tych naszych kopaczy obecnych 😛 Chociaż wiadomo, że w niektórych innych dyscyplinach mamy sukcesy.

@Tishtar:

Dla mnie egoistami są ci politycy, którzy zamiast załatwić "sprawę homo" w kółko się o nią kłócą, to wspominają o temacie przed wyborami żeby zyskać bardziej liberalny/konserwatywny elektorat, to się wycofują albo tłumaczą z własnych słów, żeby nie stracić wyborców o przeciwnych poglądach, czyli sprawą bawią się ci, których to nie dotyczy, a nie dziw, że ci, których dotyczy się frustrują.

Co do prawicy i krajów rozwiniętych to wpływa też na to chyba dużo innych czynników no i rządy się zmieniają, nie? Hiszpania i Portugalia np. ogólnie słyną z tego lenistwa, jak Ameryka Południowa trochę, bo ciepełko, siesta, wszystko zakorzenione w kulturze. Kraje skandynawskie za to są chyba prowadzone przez lewicę (chyba że coś mylę) a są bardzo silne, chociaż owszem dzieją się tam dziwne rzeczy typu te skandale z zabieraniem dzieci rodzicom albo 21 lat Breivika, pewnie w praktyce będzie dożywocie, ale niefajnie to brzmi.

0 △|▽


    Komentarze (5):


    Tishtar
    27 marca 2013, 16:35

    Kraje skandynawskie moga sobie pozwolic na cos takiego, ze wzgledu duzych pokladow ropy. Przeciez Norwegia zyje glownie ze sprzedazy ropy.

    @Hawai:

    Moze po Europeistyce , czy innej Wyzszej Szkole Prasowania tak jest, ale moj brat podczas studiow na Politechnice na Automatyce i Robotyce znalazl robote, w ktorej zarabia obecnie 5.5k zl brutto.

    @Lanserek:

    Wiekszosc Webdevow ktorych znam zarabia powyzej 6-7 tysiecy zl.

    0 △|▽


      Killeras
      27 marca 2013, 16:42

      Sport ogłupia i nie powinno się go promować. Widziałaś kiedyś mądrego sportowca?

      Nauczyciele WF-u to naprawdę dziwna grupa ludzi. Większość z nich wysłałbym do psychologa, bo mają problemy. Każdy by się załamał. Marzyli o wielkiej karierze sportowca i jak skończyli? Ucząc w szkole i męcząc się z dziećmi. Najgorsze jest to, że niszczą kolejne pokolenia. Wywierają nacisk na swoich podopiecznych, by trenowali itp. Potem młodzi myślą o karierze sportowca i jesteśmy znowu na początku koła. :<

      @Tishtar:

      Hawai to troll, którzy jest raperem z "butką" z kebabami i problemami z nadwagą(oraz innymi "problemami"). Możesz go zignorować. 😁

      Brak cła to chyba jedyny plus. Rynki pracy powinniśmy robić w Polsce, a nie wyrzucać naszych dobrych i wyuczonych pracowników do innych krajów. Ułatwienie podróżowania to bardzo mało ważny aspekt. Drogi, w niektórych miejscach są dobre, ale w innych... Do tego mamy ich bardzo mało i za szybko się niszczą(czyli de facto są słabo wykonane).

      0 △|▽


        Mateusiak
        27 marca 2013, 16:43

        W Polsce ?

        0 △|▽


          Tishtar
          27 marca 2013, 16:50

          Masz racje, ale Panstwo nie ma jak tworzyc tych miejsc pracy.A urzednikow mamy juz wystarczajaco duzo. To o czym mowisz, to jest Utopia.A nie bedziesz chyba trzymal czlowieka w Polsce na sile, nie?

          Zreszta lepiej, aby siedzial na socjalu, czy pracowal gdzie indziej i najwyzej wrocil do Polski z nowymi doswiadczeniami?

          Widzisz, mamy w Polsce jeden z najnizszych podatkow dochodowych w Europie, czyli tzw. CIT (Corporate Income Tax).

          @Hawai : Nie, na Bergamutach.

          0 △|▽


            Lanseruś
            27 marca 2013, 16:59

            Wiesz, fajnie jeżeli twojemu bratu się udało. Jeżeli już mamy tak rozmawiać, to mój ojciec zarabiał 3 tyś zł, matka około dwóch, żyło się dobrze. I co? Kryzys. Myślałem sobie, że mnie nie dotknie, a jednak. Obniżyli tacie pensje do prawie najniższej krajowej, wyjechał za granice, gdzie zarabia bardzo dużo, ale i tak wiecznie tam nie będzie pracował. W polsce trudno znaleźć jakąkolwiek pracę, a co dopiero dobrze płatną.

            0 △|▽