Życie wydaje się szare

26 czerwca 2011, 03:58 · Niezbawiony

@Minas:

Życie wydaje ci się szare? Ja żyję bo chcę przeżyć przygodę , porządną miłość i poznać wiele przyjaźni.

W Niebo wierzę i mam nadzieję , że tam trafię.

Uwierz życie ma jakiś sens

Dla mnie życie nie ma sensu właśnie przez milosc. Pierwszy raz o dziewczynie próbowałem zapomnieć przez ponad dwa. lata. Kiedy się w końcu udało dziewczyna kolegi próbował wyswatć mnie z jej najlepszą przyjaciółka i teraz się tak zabujałem że znów uważam że życie jest głupie i przynosi tylko ból, bo ona. mówi że nic nie będzie z tego. (Czasem myślę o śmierci i o tym że ona właśnie ma większy sens niż cierpienie na ziemi... )

____________________

Sory za błędy no ale nie mogę ustawić klawiatury za bardzo i czasem wpisują mi się same kropki, przecinki i spacje.

.____________________

Pisze z telefonu. Dlaczego tak późno? A no właśnie przez dziewczynę i bezsens mego życia... ; ( (prościej mówiąc: nie mogę spać przez nia.. )

0 △|▽


    Komentarze (26):


    Vanirr
    26 czerwca 2011, 06:46

    "1. Człowiek jest religijny, wierzy w christuza i boga."

    Mógłbyś to poprawić ? Niektórych może to urazić, tak samo jakbym robił sobie żarty z Twojej matki.

    Nic się samo nie robi, kilku religii nie ma, kilku bogów też nie - nie mówię, że jest tylko ten w którego ja wierze, ale chodzi mi o tzw. stworzyciela, nie koniecznie mojego boga.

    Nic się samo nie robi, to jest chyba pewne, nie ? Jak stworzył świat, to i nas włącznie z nim.

    Sens życia ? To tak samo jaki jest sens oddychania ? Dają nam powietrze, to bierzemy, bo musimy, jakbyś nie miał po co żyć, to tego wybranego plemnika tam by nie było.

    Kiedyś raczej nie wierzyłem w Boga, tzn. nie to nie wierzyłem, co nie potrzebowałem. Teraz chodź nie chodzę do kościoła, bo wątpię że Bóg chciałby żeby stawiać mu cegiełki i zabierać i tak biednym ludziom pieniądze, to rozmowa z Bogiem bardzo mi pomaga, gdyby nie wiara, to uwierzcie mi, że dziś nie pisałbym tego posta, tylko się od robaków odpędzał.

    Krótko: Warto jest w coś wierzyć, oczywiście w coś w miarę normalnego, nie latać mi tu z granatami 😲

    Wiara serio pomaga w takich bardziej 'krytycznych' sytuacjach(nie mówię tu o dednięciu w jakiejś gierce 😛 )

    Nad moją teorią myślę praktycznie codziennie - możecie się ze mną nie zgadzać, bo jestem tylko 15 - latkiem.

    Co niektórzy, to by mogli trochę normalniej pisać, bo jeżeli ja potrafię, to i każdy powinien potrafić 😁

    EDIT:

    Gdzieś padło pytanie "Czy Bóg nie mógłby zniszczyć zła"

    Zło jest w nas, musiałby całą planetę sfajczyć 🙂

    @UP:

    Uwierz mi, że nieodwzajemniona miłość boli duuużo mniej, niż zdrada, czy strata kogoś bliskiego.

    Uważam, że strata psa boli bardziej(oczywiście jeżeli tego psa się kocha).

    W skali od 1 do 100 to może z 14 😁

    2 △|▽

    • Niezbawiony (+1): Ja po prostu nie wytrzymuje trafia mi się jedna nieodwzajemniona miłość za drugą. Powiem wam że to nie takie łatwe kilka lat stracić nad...
    • Geisterfaust (+1): Mam na to bardzo podobne spojrzenie.

    Niezbawiony
    26 czerwca 2011, 10:13

    (Dokończenie do oceny)

    nad... szukaniem tego sensu życia i nie znalezieniem go. Jak napisałem wcześniej dla mnie śmierć ma większy sens. 😢 O śmierci wiem więcej, jest mi bliższa, czasem myślę że fajnie by było zasnąć i nigdy się nie obudzić. Zapomnieć o wszystkim i o wszystkich...

    ___________

    (starczy tego mojego rozczulania bo chyba nie o to chodzi w tym temacie)

    0 △|▽


      Dedrios
      26 czerwca 2011, 11:26

      Niektórzy z was popełniają zasadniczy błąd. Próbujecie rozumem obalić Boga, pisząc że to i to jest niemożliwe, a skoro Pan Bóg jest taki i taki to dlaczego nie zrobi tego i tego? Jak to moja katechetka powiedziała, jesteśmy za ciency żeby to ogarnąć naszymi móżdżkami. 😁

      0 △|▽


        Endorfiny
        26 czerwca 2011, 11:39

        Nie. Po prostu do zarania dziejów czczono Bogów, bo coś wydawało się potężniejsze od człowieka. Z czasem zaczęto na tym zarabiać, to chyba logiczne.

        0 △|▽


          Neftal
          26 czerwca 2011, 12:30

          @Neftal:

          A możesz lekko skrócić cel tej "misji"?

          [...]poślę wam proroka Eliasza, zanim przyjdzie wielki i straszny dzień Pana, zanim przyjdzie wielki i straszny dzień Pana, <

          I zwróci serca ojców ku synom, a serca synów ku ich ojcom,

          abym, gdy przyjdę, nie obłożył ziemi klątwą.

          "lekko" skróciłem chcesz wiedzieć więcej to szukaj i czytaj, skąd możesz wiedzieć czy Bóg nie chce abyś został Jego prorokiem?

          0 △|▽


            2137
            26 czerwca 2011, 13:11

            jak dla mnie Sensu niema...

            Najbardziej mnie zastanawia... co było pierwsze ? Dinozaury, czy Adam i Ewa 😲 bo albo religia albo Naukowcy kłamią 😉

            0 △|▽


              Endorfiny
              26 czerwca 2011, 13:15

              Dinozaury. ._.

              Ludzie zostali stworzeni po zwierzętach! Ha! I tu cie mam!

              0 △|▽


                Sumarel
                26 czerwca 2011, 13:44

                Moja teoria sensu życia jest dość skomplikowana.Od urodzenia jestem wychowywany na katolika choć powoli oddalam się od tej wiary.Jest tam za dużo rzeczy, w które po prostu nie jestem wstanie uwierzyć, chociażby wspomnieni wyżej Adam i Ewa jako pierwsi ludzie(ich jedyne dzieci to dwóch chłopców) oraz ogół stworzenia świata przez Boga(w poniedziałek machnął ręką i powstało niebo i lądy[wolę wierzyć w wersje naukowców]).Co do wolnej woli człowieka...wolność to pojęcie względne.My uznajemy się za ludzi wolnych lecz człowiek całkowicie wolny sam podejmuje WSZYSTKIE decyzje.Nie jest uzależniony od pieniędzy czy innych ludzi.

                Według mnie jednego i prawdziwego sensu życia nie ma.

                1 △|▽

                • Donteron (+1): Przecież tu chodzi o wiarę! Może i jest trudno wierzyć że Pan bóg istnieje ale to jest sens. Każdy kto wierzy w Boga, może uwierzyć że istnieje.

                Niezbawiony
                26 czerwca 2011, 13:55

                chociażby [...] ogół stworzenia świata przez Boga(w poniedziałek machnął ręką i powstało niebo i lądy[wolę wierzyć w wersje naukowców])[/i]

                Źle to rozumiesz. To tylko przenośnia Bóg nie stworzył świata w 6 dni, to trwało dużo dłużej. 😉

                Edit: Wszystkiego nie da się pojąć i zrozumieć, trzeba w to uwierzyć 🙂

                0 △|▽


                  Sumarel
                  26 czerwca 2011, 14:02

                  Chodziło mi o sam fakt, że to Bóg stworzył Ziemię.Źle to ująłem.

                  Co do cytatu:Tym mogą się posłużyć wszyscy, którzy próbują udowodnić istnienie Boga.

                  0 △|▽


                    Barsolnid
                    26 czerwca 2011, 14:34

                    Myślę trochę inaczej.

                    Najpierw wierzyliśmy w siły przyrody i tłumaczyliśmy fakt umierania.

                    Później zaczęliśmy odkrywać świat i zaczęły się problemy różnych religii.

                    Zaczęły one zmieniać swoje twierdzenia pod naukę. (ST nie był już dosłownie interpretowany itp)

                    Teraz religia już nie ma co zmienić.

                    0 △|▽


                      Sowiak
                      26 czerwca 2011, 15:28

                      Skoro tak wielu uważa, że bóg jest wszechpotężny, bo stworzył wszystko na Ziemi itd. to pozwólcie, że zaprezentuję przykład obalenia waszego twierdzenia:

                      Skoro bóg jest wszechpotężny, to czy może stworzyć kamień tak wielki, by nie był w stanie go podnieść?

                      Jeśli nie będzie w stanie go podnieść, to nie jest wszechpotężny, jeśli nie będzie umiał go stworzyć, także.

                      To taki mały przykład ode mnie. Niestety wielu ludzi wyznaje religię Katolicką nie ze względu na wiarę w Biblię, lecz z powodu kłopotu zrozumienia otaczającej nas rzeczywistości. Wszak wierząc człowiek nie musi sobie niczego dogłębnie tłumaczyć, prawda? 😉

                      0 △|▽


                        Barsolnid
                        26 czerwca 2011, 15:50

                        Podałeś tutaj zagadkę Einsteina. 🙂

                        Znam ją i raz ją zastosowałem w praktyce. 😜

                        0 △|▽


                          ramonka
                          26 czerwca 2011, 15:51

                          Hmm..

                          Gdy przeczytałem nazwę tematu to pierwsze co mi przyszło na myśl to piosenka "Grupa Operacyjna - Świr".

                          Tak jak w piosence; Piwo, seks, czekolada, bawić się. 😁

                          0 △|▽


                            Neftal
                            26 czerwca 2011, 16:43

                            Dlaczego nie mógłby stworzyć takiego kamienia?

                            0 △|▽


                              Barsolnid
                              26 czerwca 2011, 17:21

                              Tworzy taki kamień - nie może go ponieść - nie jest wszechmogący

                              Nie może stworzyć - nie jest wszechmogący

                              0 △|▽


                                Endorfiny
                                26 czerwca 2011, 17:28

                                To, że nie może go stworzyć nie znaczy, że nie jest wszechmogący. Po prostu ma władzę nieskończoną, a taki kamień nie ma prawa istnieć. Dobrze rozumuje?

                                0 △|▽


                                  Barsolnid
                                  26 czerwca 2011, 17:33

                                  Zależy. Moim zdaniem jest to zaprzeczeniem wszechmocy stwórcy, gdyż jest on niematerialny i może stworzyć wszystko, co materialne. Ale to już zostawmy Einsteinowi. 😜 Bo jak już napisałem to jego zagadka. 😁

                                  0 △|▽


                                    Neftal
                                    26 czerwca 2011, 18:16

                                    Załóżmy, że Bóg stworzył właśnie taki kamień. Nie zdołał go podnieść, lecz jest wszechmogący i może pomnożyć swoją siłę tyle razy, ile tylko chce. Tak wiec Bóg mnożny swoją siłę i podnosi kamień. Boj jest wszechmogący, może stworzyć nowy kolor, nowy kształt... Może wszystko.

                                    P.S Przepraszam za bledy, klawiatura nie raz nie pisze tego co trzeba.

                                    0 △|▽


                                      Barsolnid
                                      26 czerwca 2011, 18:17

                                      Jedyna różnica między nami a Bogiem jest taka, że my nie żyjemy wiecznie. I dobrze.

                                      0 △|▽


                                        Neftal
                                        26 czerwca 2011, 18:19

                                        Kto tak powiedział?

                                        0 △|▽


                                          Barsolnid
                                          26 czerwca 2011, 18:23

                                          Ja.

                                          Bóg jest ideą potrzebną nam do osiągnięcia wieczności. Gdyby istniał, ale po śmierci nic nie było, to po co by nam był?

                                          Również rozwijamy się, niestety nie zawsze w dobrym kierunku... Bóg również jest osobową formą, tak jak my... podejmujemy decyzje, tak jak Bóg... wiemy wiele rzeczy, jak Bóg (z tą różnicą, że wierzący twierdzą, żę on wie wszystko)...

                                          0 △|▽


                                            Neftal
                                            26 czerwca 2011, 18:31

                                            Człowiek żyje dla Boga. Nie mogę ci wytłumaczyć jak On bardzo kocha ludzi. Musisz uwierzyć żeby zasłużyć na Jego błogosławieństwa.

                                            http://www.youtube.com/watch?v=M365KPgfveQ

                                            I uwolnić się od przekleństwa.

                                            0 △|▽


                                              Barsolnid
                                              26 czerwca 2011, 18:34

                                              Moja dość krótka odpowiedź:

                                              http://www.youtube.com/watch?v=XjjxNxep9QQ&playnext=1&list=PL1DE93C80A78ACA9B

                                              0 △|▽


                                                TeoŚ
                                                26 czerwca 2011, 18:38

                                                Głupio myślisz. Jak myślisz czy jest sens się uczyć skoro masz ściągę, tzn. że jesteś emo? Bardzo głupia interpretacja..

                                                @Minas:

                                                Wszystko ma sens. Niektóre pytania zostają po prostu bez odpowiedzi, wtedy działa tylko wiara.. 😉

                                                1 △|▽

                                                • Donteron (+1): DObre

                                                Donteron
                                                26 czerwca 2011, 19:00

                                                Z filmów się niczego nie nauczymy. Każdy musi mieć swoje własne zdanie.

                                                EDIT Nie Krytykujemy innych, każdy ma prawo powiedzieć co ma do powiedzenia.

                                                0 △|▽